zaloguj się   •   newsletter   •   mapa strony
piątek, 18 maja 2012
Alicji, Edwina, Eryka
BemowoBiałołękaBielanyLegionowskieŁomiankiTargówekWawerWolaWołomińskie

wyślij znajomym link do tej stronydrukuj stronękanały RSSFacebook


Nikt oprócz radnych nie chce Skłodowskiej
Most Skłodowskiej-Curie jest solą w oku nie tylko mieszkańców, którzy jasno i wyraźnie...
Czy zamkną most Grota?


Grzegorz Kostrzewa-Zorbas
były radny sejmiku mazowieckiego
 
Mazowiecka lokomotywa 
Trzy lata temu, gdy z okręgu podwarszawskiego kandydowałem do Sejmiku Mazowsza, jednym z priorytetów mojego programu był rozwój transportu szynowego, zwłaszcza w metropolii warszawskiej.
Marek Borowski
Senator RP, były marszałek Sejmu
 
Minusy dla Senatu, plus dla Mongoła 
Senat się ostatnio nie popisał. I to dwukrotnie. Jedna wpadkę zaliczył za sprawą większości senatorów, druga miała jednego bohatera, a raczej antybohatera. Obie są jednak bardzo przykre.
dr Michał Kuliński
Adwokat z kancelarii Battara
 
Wsteczna hipoteka - komu się opłaca? 
Jak działa wsteczna hipoteka? Komu się opłaca? Na co trzeba uważać? Ile można zyskać?


Bielany, Komedia "Zamknięty świat" 

19.05.2012, godz. 19.00
Teatr Finestra - "Zamknięty Świat". Kombinacje na temat miłości, przyjaźni i zwariowanych relacji rodzinnych. W ten sposób...

Bemowo, Pokaz psich sprawności 

26.05.2012, godz. 08.00 - 27.05.2012
Zawody agility, czyli pokaz sprawności psów i ich właścicieli Pokonywanie toru przeszkód, łapanie frisbee, wyścigi. Wystąpi...

Wola, koncert dla mam 

27.05.2012, godz. 16.00
Gospodarzem koncertu będzie Zespół Pieśni i Tańca Uniwersytetu Warszawskiego "Warszawianka". Goście koncertu: ZPiT "Wyszków...

Legionowo, Grek Zorba 

04.06.2012, godz. 20.00
Projekcja filmu "Grek Zorba" "Grek Zorba" to opowieść o nieposkromionej pasji życia, która staje się inspiracją dla innych...

Wola, gala disco polo 

15.06.2012, godz. 19.00
Koncert zespołów Boys i Milano. Bilety: 30 zł (przedsprzedaż), 35 zł (w dniu koncertu) do nabycia w ośrodku kultury przy...

więcej


Wola, bajka na zamówienie 

23.05.2012, godz. 17.00
"Opowieści w mieście zmieścić" Bajka na zamówienie, historie dla dużych i małych opowiadają aktorzy Trupy Czango. Spotkanie...

Wola, bajka na zamówienie 

25.05.2012, godz. 17.00
"Opowieści w mieście zmieścić" Bajka na zamówienie, historie dla dużych i małych opowiadają aktorzy Trupy Czango. Spotkanie...

Bemowo, literackie spotkanie dla dzieci 

31.05.2012, godz. 18.00
Małgorzata Strzałkowska Literackie spotkanie dla dzieci z okazji Dnia Dziecka. Wstęp wolny. Czytelnia w Bibliotece Publicznej...

Wola, historia Tomka Dropsa 

01.06.2012, godz. 09.30
"Kompania Dropsa" - familijne widowisko muzyczne na motywach utworów Jana Brzechwy. Historia Tomka Dropsa, który wyrzucony...

Bemowo, spektakl baletowy "Kopciuszek" 

03.06.2012, godz. 18.00
Dzień Dziecka Teatralnie - "Kopciuszek" Spektakl baletowy. Wstęp wolny. Amfiteatr Bemowo (ul. Raginisa róg Kryształowej)

więcej


Puls Warszawy
  494/1284  

Jak przeliczać głosy do Sejmu?

 

Większość obywateli, kiedy słyszy o metodzie obliczania głosów w wyborach, zastanawia się nad tym, jak bardzo zagadnienie to jest skomplikowane.

 
Tymczasem poznając istotę metody d'Hondta możemy nawet prostym, "domowym" sposobem dokonać szybkiej kalkulacji liczby mandatów, które po wyborach przy-padną poszczególnym ugrupowaniom w Sejmie RP.

Należy zwrócić uwagę na to, że w Polsce obowiązuje proporcjonalny system wyborczy, a zatem podział mandatów poselskich dla różnych stronnictw politycz-nych musi wyraźnie odzwierciedlać ich poparcie w społeczeństwie, wyrażone w akcie głosowania. Problem polega na tym, że przy wielkiej liczbie głosujących na-leży dobrać metodę rozdzielania tego wielomilionowego poparcia na 460 mandatów poselskich.

W zależności od tego, jaka metoda liczenia obowiązuje w danym kraju, mamy pewne różnice w ostatecznym rachunku liczby miejsc poselskich. Zniekształcenie najczęściej polega na tym, że, albo więcej mandatów w stosunku do własnego, pro-centowego poparcia otrzymują ugrupowania, które uzyskały najwięcej głosów, albo słabiej popierane ugrupowania otrzymują więcej, niż wynika to z proporcji poparcia społecznego.

Obowiązujący w Polsce system, opracowany przez belgijskiego matematyka V. d'Hondta, jest klasycznym przykładem metody wzmacniającej zwycięzców wybor-czych w stosunku do przegranych. Jest to jednocześnie bardzo łatwa metoda obli-czania liczby mandatów dla poszczególnych ugrupowań. Polega na tym, że liczbę głosów oddanych na każdą z list wyborczych dzielimy przez kolejne, całkowite licz-by naturalne. Otrzymane w ten sposób ilorazy ustawiamy od największego do naj-mniejszego i biorąc pod uwagę liczbę mandatów dla danego okręgu wyborczego wyliczamy, której liście ile się należy miejsc w Sejmie RP.

Dla ułatwienia obliczeń załóżmy sobie hipotetycznie, że mieszkamy w bardzo małym kraju, gdzie mamy kilka niedużych okręgów wyborczych. Głosujemy w jed-nym z nich, gdzie jest zaledwie 100 uczestników głosowania i wybieramy pięciu posłów. Udział w głosowaniu biorą cztery komitety: A, B, C, D. Lista A uzyskała 45 głosów, B - 28 głosów, C - 20, zaś D - 7 głosów. Tabelka pokazuje jak dzielimy mandaty:

Aby wybrać pięciu posłów podkreślamy tu pięć najwyższych wyników z całej ta-belki. Wyszło nam zatem, że komitet A dostanie trzy mandaty, zaś komitet B i C po jednym mandacie, natomiast D nie dostanie nic. Nierówność podziału widać ponie-kąd w tym, że zwycięskie ugrupowanie ma 45 głosów a dostało aż trzy mandaty, natomiast dwa słabsze ugrupowania B i C razem mają co prawda 48 głosów, ale w sumie otrzymały tylko dwa mandaty. Zatem dwa słabsze ugrupowania wspólnie mogą mieć większe poparcie społeczne, ale realnie otrzymają mniej mandatów.

Oczywiście na poparcie wyborców pracuje cała lista kandydatów z danego ko-mitetu, a więc głosy oddane na każdego kandydata obliczamy wspólnie z innymi. Potem jednak, jeżeli dla listy danego ugrupowania przypadną jakieś miejsca do Sejmu, to rozdzielamy je dla kandydatów z największą liczbą głosów na danej liście. W skrajnym przypadku zatem może się nawet okazać, że kolejność na liście nie ma znaczenia, bowiem kandydat z pierwszego miejsca nie musi otrzymać naj-większej liczby głosów, a mandat może zdobyć ktoś z dalszej pozycji, kto miał wię-cej wyborców indywidualnych.

I ostatnia ważna kwestia w wyborach w Polsce. Otóż jeżeli dany komitet wy-borczy w skali kraju nie przekroczy pięciu procent poparcia, to w ogóle jest pomi-jany przy podziale mandatów. Jeszcze gorzej mają komitety koalicyjne, bowiem zgodnie z art. 133 p. 2 ordynacji wyborczej muszą uzyskać osiem procent poparcia w skali kraju.

Biorąc pod uwagę sondaże przedwyborcze warto podkreślić, że prawdopodob-nie problem przekroczenia "magicznego" progu wyborczego jest największym wyz-waniem większości komitetów uczestniczących w tegorocznych wyborach do Sejmu RP. Nasza tabelka pokazuje też, że metoda d'Hondta jest niejednokrotnie bardziej rygorystyczna niż próg wyborczy. Komitet D dostał 7% głosów i nie uzyskał man-datu.

Sebastian Kozłowski

17 października 2007
  494/1284  

dodaj komentarz

treść: 
  podgląd wpisu przed zapisaniem
Jak chcesz autoryzować ten wpis?
 nick tymczasowy, bez logowania się i rejestracji
 chcę się jednocześnie zarejestrować
 mam już konto

ANKIETA
Nowa warszawska przeprawa to dla mnie
most Skłodowskiej-Curie
most Północny
wyniki »

Przed Tobą przeprowadzka?
Znajdź ekipę!
Przeprowadzki, wywóz gruzu
W domu bałagan?
Znajdź ekipę!
Sprzątanie, pranie, naprawa
Konieczny remont?
Znajdź ekipę!
Remonty, malowanie, płytki
Konieczne korepetycje?
Znajdź nauczyciela!
Języki, szkoła, muzyka

REKLAMA

POLECAMY

Najczęściej
czytane


BemowoBiałołękaBielanyLegionowskieŁomiankiTargówekWawerWolaWołomińskie

Na skróty:    o nas   •   kontakt   •   reklama   •   trochę kultury   •   dokąd z dzieckiem   •   listy   •   forum   •   ogłoszenia drobne   •   newsletter